FORTYFIKACJE.NET
Niezależne Forum i Portal miłośników Fortyfikacji i Wojska Polskiego

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
FORTYFIKACJE OBSZARU WAROWNEGO "ŚL?SK"

ocena książki
wybitna
0%
 0%  [ 0 ]
bardzo dobra
0%
 0%  [ 0 ]
dobra
46%
 46%  [ 6 ]
prawie dobra
38%
 38%  [ 5 ]
słaba
15%
 15%  [ 2 ]
Głosowań: 13
Wszystkich Głosów: 13

Autor Wiadomość
nemo 
Moderator


Kraj:
Poland

Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 25
Skąd: nautilius
Wysłany: 2007-04-14, 11:06   FORTYFIKACJE OBSZARU WAROWNEGO "ŚL?SK"

FORTYFIKACJE OBSZARU WAROWNEGO „ŚL?SK”. HISTORIA, PRZEWODNIK.
Kilka uwag

Ostatnio ukazał się długo zapowiadany i przez wielu oczekiwany Przewodnik po umocnieniach O.W. ”Śląsk”. Dla początkujących turystów - miłośników wspaniałej architektury militarnej przedwrześniowej Polski stanowić on będzie pomoc w czasie wędrówek i spotkań z namacalną najnowszą historią naszej Ojczyzny.
Samo ukazanie się Przewodnika należałoby przyjąć pozytywnie. Niestety Autorom nie udało się jednak uniknąć wielu mankamentów i niedociągnięć.

Przede wszystkim rzuca się w oczy niska jakość dużej części zdjęć czarno-białych. Nie wiem czy zawiniła tu technologia drukowania, czy może umieszczenie na fotografiach białego paska z podpisem. Z kolei ze swego wieloletniego doświadczenia wiem, że nie wszystkie schrony bojowe nadają się do fotografowania w każdych warunkach (chodzi tu np. o ich zakrzaczenie, zaśmiecenie, bliskie sąsiedztwo niezbyt estetycznych budowli, czy wreszcie nieodpowiednie naświetlenie i zacienienie). Z tego, co się orientuję część autorów zdjęć przykłada do ich wykonywania szczególną wagę. I tak np. wykonuje je wczesną wiosną lub późną jesienią i wręcz przygotowuje dany obiekt do „sesji zdjęciowej”: usuwając śmieci, wyrywając trawy, wycinając krzewy, używając drabin, a nawet planując wyjazdy w teren o odpowiedniej porze dnia. Stąd też ważne wydaje się imienne autorstwo poszczególnych fotografii, jakie zamieszcza się w publikacjach. Trzeba przyznać, że o wiele ładniej wypadły w Przewodniku zdjęcia kolorowe.

Zdecydowanie ujemną stroną jest jednak brak fotografii wnętrz obiektów bojowych, na których mogliby prezentować się dodatkowo członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej naszego Stowarzyszenia...

Schematy schronów, jak i mapki wymagają ujednolicenia. Piszę to z całym ogromnym szacunkiem i podziwem dla Kolegów, którzy bardzo natrudzili się sporządzając owe rysunki. Na mapkach tylko w jednym miejscu zaznaczono fundament, brakuje też tzw. II_linii obrony oraz schematu schronu dowodzenia w Chorzowie - obiektu bardzo ważnego i unikatowego, który przecież został zamieszczony w książce jego odkrywcy Jerzego Sadowskiego.

W temacie zwiedzania schronów bojowych O.W „Śląsk” Autorzy dołożyli wszelkich starań w omawianiu najdogodniejszych dojść do poszczególnych obiektów.

Ponieważ Przewodnik adresowany jest przede wszystkim do amatorów brakuje na pierwszych stronach wyjaśnienia pewnych podstawowych pojęć z dziedziny fortyfikacji. Od razu bowiem czytelnik spotyka się z nazwą schronów (str. 10) i może nie wiedzieć do czego budowle te były przeznaczone: czy tylko do schronienia się w nich, czy może oprócz tego również do uporczywej obrony. Stąd też przydałby się choćby podział na schrony bojowe, bierne, amunicyjne, przeciwlotnicze itp. Podobnie uzasadnione wydaje się zamieszczenie chociażby w zarysie etapów rozwoju naszej myśli fortyfikacyjnej na przykładzie zmieniających się na Śląsku - jak nigdzie w Polsce - trendów rodzimego budownictwa obronnego. Dotyczy to także udoskonalanych z biegiem lat typów rozmaitych pancerzy, wprowadzanych nowych rodzajów strzelnic, itp. (patrz artykuł Jerzego Sadowskiego „Szkic linii rozwojowej polskich schronów bojowych z lat 1933-39”-Fortyfikacja, tom 3. Warszawa - Kraków,1995).

Brak w publikacji szczegółowego omówienia ciekawych i praktycznych elementów wyposażenia wnętrz schronów bojowych: schematów strzelnic, zrzutni granatów itp. Turysta znajdując się w bunkrze właśnie w Przewodniku chciałby uzyskać wyjaśnienie, czym jest dany element konstrukcyjny i do czego służył...

Na str. 11 pomieszano kilka znanych danych dotyczących budowy umocnień polowych - na mocy rozkazu z 24.06.1939 r. (zrealizowanych do wybuchu wojny najwyżej w niespełna 30%) i O.Waru, który rozrasta się w 1939 r.” o kolejne 60 km i 9 silnych punktów oporu”. Jeżeli uważny czytelnik zsumuje podane tu odległości (z dodatkowymi 21 kilometrami wymienionymi uprzednio) otrzyma błędną długość całego pasa umocnień.

Na stronie 12 mylnie podpisano zdjęcie pochodzące z Zaolzia i przedstawiające typowy czeski lekki schron bojowy - tzw. „rzopik”; także nieco mylnie podano ilość obiektów w P.O.” Bobrowniki”, a o uzbrojeniu umocnień napisano w trybie niedokonanym. Warto zaznaczyć, że przeciwpancerna armata forteczna kal. 37 mm to wzór 38.
W sprawie oświetlenia: wiadomo powszechnie, że w obiektach na Śląsku reflektory nie były przewidziane, a informacje, że zrezygnowano z oświetlenia elektrycznego ze względu na koszty też są nieprawdziwe - co widać choćby na niektórych archiwalnych zdjęciach z niemieckiego Denkschrieftu.

W kilku miejscach z niejasnych przyczyn wyróżniono rolę Piekar Śląskich (cytuję: str. 12 „ w rejonie Piekar Śląskich stacjonowała 23 DP”, str. 15 - „na krótko przed wybuchem wojny schrony na terenie Piekar Śląskich były obsadzone...”) - co przypisuje tej miejscowości jakoby kluczową rolę w systemie obrony polskiego Śląska.

Niezrozumiałe wydaje się stwierdzenie, że schrony były obsadzone przez „tzw. grupy forteczne, które w ramach tych jednostek (czy chodzi o wymienione wcześniej jednostki Armii "Kraków" w tym np.6 czy 7 DP?) tworzyły Grupę Forteczną płk. Klaczyńskiego”!

Dowódcą Batalionu ON „Oświęcim” walczącego pod Kobiórem był kapitan, a nie major - Jan Skrzypek( str. 27).

Wydaje się , że pewne fragmenty tekstu w Przewodniku wymagałyby korekty pod względem ich precyzyjności i poprawności. Przoduje tu niestety słaby WSTęP, który powinien „spajać” wszystkie rozdziały w całość.

Można zapytać również dlaczego bardzo często polscy wyżsi oficerowie są w Przewodniku wymieniani jedynie ze skrótem pierwszej litery imienia przy nazwisku, a niemieccy dowódcy z pełnymi personaliami (patrz: np. strony 11 i 16 - podpisy pod zdjęciami).

Niezwykle ważną sprawą pominiętą w Przewodniku jest wyraźny BRAK OSTRZEŻEń O GROŻ?CYCH NIEBEZPIECZEńSTWACH, na jakie w niektórych obiektach narażeni są zwiedzający ( o czym niejeden z nas z pewnością się przekonał). Stąd też uważam za stosowne np. zamieszczenie znaczków „Uwaga! Obiekt bardzo niebezpieczny!”, a także umieszczenie gdzieś na wstępie jasnych instrukcji nakazujących zaopatrzenie się przed wycieczką „ na bunkry” w: latarki, dobre buty, czy np. w telefon komórkowy...

W końcowym rozdziale opisującym działalność Pro Fortalicium pomniejszono, bądź nie wymieniono imiennie istotnego wkładu wniesionego przez niektórych członków w konkretną działalność naszego Stowarzyszenia.

W piśmiennictwie pominięto Janusza Miniewicza z Warszawy - osobę, która jako pierwsza w Polsce zajęła się tematyką naszych umocnień m. in. na Śląsku, mając w tej dziedzinie bogaty dorobek wydawniczy i naukowy. Ponadto dobrym zwyczajem w sporządzaniu bibliografii jest umieszczanie obok nazwisk także imion autorów. Inaczej dochodzi do sytuacji, jaka ma miejsce w wydanym Przewodniku, gdzie skrót imion nie daje rozróżnienia, że chodzi o dwie całkowicie odrębne osoby (np. Sadowski J.:” Przygotowania Centralnego......”i następne pozycje np. Sadowski J.:” Fortyfikacje Obszaru Warownego......”).

Uwzględniając powyższe niedociągnięcia uważam, że Przewodnik tylko częściowo spełnia swoja podstawową rolę stanowiąc dla turystów jedynie ograniczoną pomoc w poznawaniu naszych pamiątek narodowych, jakimi są polskie schrony bojowe Obszaru Warownego „Śląsk”.

Jarosław Ptaszkowski
członek Pro Fortalicium

P.S. Moje uwagi proszę potraktować jako próbę krytycznej życzliwej korekty do ewentualnego drugiego wydania Przewodnika.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fortyfikacje II Rzeczypospolitej 1918-1939