FORTYFIKACJE.NET
Niezależne Forum i Portal miłośników Fortyfikacji i Wojska Polskiego

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fortyfikacja stała, a fortyfikacja polowa
Autor Wiadomość
Skoczek 
Moderator



Kraj:
Poland

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1381
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-17, 09:22   Fortyfikacja stała, a fortyfikacja polowa

Ciekawi mnie jakie podejścia są reperezentowane co do podziału na rodzaje fortyfikacji. Ja jestem zwolennikiem prostego tzw. czasowego podziału na fortyfikacje stałą i fortyfikacje polową.
Proszę o Wasze uwagi i podejście co do fortyfikacji.

Poniżej moje:

FORTYFIKACJA jest to ogólnie ujmując sztuka przystosowania terenu do obrony za pomocą odpowiednich umocnień. W polskiej szkole fortyfikacyjnej wyróżniamy fortyfikację stałą i fortyfikacje polową. Często lansowana jest teoria o trójstopniowym podziale fortyfikacji na: stałą, polową i półstałą. W odniesieniu do polskiej fortyfikacji nie powinno się również używać tak popularnych stwierdzeń, jak " fortyfikacja stała z elementami fortyfikacji polowej", bądź "fortyfikacja polowa z elementami fortyfikacji stałej". We wszystkich polskich dokumentach i podręcznikach wojskowych, fortyfikacja jest stała, albo polowa.

Fortyfikacja stała budowana była przez specjalnie do tego powołaną grupę cywilnych, najemnych robotników. Kontrolę nad pracami powierzano kierownictwu wojskowemu. Przykładem polskiej fortyfikacji stałej z okresu międzywojennego jest Obszar Warowny Śląsk.

Fortyfikacja polowa - różni się od fortyfikacji stałej tym tylko, że budowana jest doraźnie w trakcie lub bezpośrednio przed działaniami wojennymi na danym obszarze. Fortyfikacja polowa budowana jest przez jednostki wojskowe stacjonujące na danym terenie. Przykładem polskiej fortyfikacji polowej może być pozycja Mława ( w 1939r. pas działania 20 DP ), gdzie wybudowano schrony żelbetowe typu polowego.
_________________
Gość, witam Cię na Forum "Gorączka Fortyfikacji" Pacem huc fertis an arma?
Myślą przewodnią - Polska szkoła fortyfikacyjna. Zapraszam na stronę główną: http://www.fortyfikacje.net/ i Portal tematyczny.
 
     
Skoczek 
Moderator



Kraj:
Poland

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1381
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-04-19, 12:36   

Czyżby nikt nie miał innego zdania w tym temacie? Wszak w fortyfikacjach austro-węgier i niemieckich (szeroko rozumianych) podział był chyba inny. Ciekawi mnie metodologia nazewnictwa rosyjskiego. Ale ten temat to już domena kolegi tw ).1
_________________
Gość, witam Cię na Forum "Gorączka Fortyfikacji" Pacem huc fertis an arma?
Myślą przewodnią - Polska szkoła fortyfikacyjna. Zapraszam na stronę główną: http://www.fortyfikacje.net/ i Portal tematyczny.
 
     
smutny gizd 
sierżant



Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Gru 2005
Posty: 38
Skąd: Olsztyn - Gutkowo
Wysłany: 2006-04-19, 14:57   

Dobrze mądrych poczytać ;-) Ja jako kompletny laik myślałem, że fortyfikacja stała to wszelkie trwałe budowle żelbetowe, a polowa to okopy itp. umocnienia ziemne ).1

Pozdrawiam!
 
     
chudzin 
Moderator



Kraj:
Poland

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 596
Skąd: Warszawa - Wawer
Wysłany: 2006-04-19, 16:40   

Trochę zbyt proste wydaje się dzielenie fortyfikacji tylko pod względem tego kto ją budował. Przecież różnice są także w wyposażeniu i uzbrojeniu obiektów, wielkości i "stopniu skomplikowania", tudzież odporności. Zresztą - czy w tym temacie już wszystko nie zostało napisane?
 
     
dehn 
major



Kraj:
Poland

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 522
Skąd: warszawa
Wysłany: 2006-04-19, 19:51   

Spotkałem się z określeniem "fortyfikacja półstała" .
mam jedno pytanie czym się charakteryzowała i jeśli są jakieś przykłady to proszę podać.
 
 
     
Schliemann 
Expert



Kraj:
Vatican

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 630
Skąd: z podziemi...
Wysłany: 2006-04-21, 12:30   

Taka hybryda - w rzeczywistości wzmocniona polówka. W niemieckiej nomenklaturze to taka fortyfikacja polowa, któa została wzmocniona w najważniejszych punktach obrony elementami fortyfikacji stałej (schronami żelebetonowymi, biernymi i/lub bojowymi).
Jako całość nie jest jednak fortyfikacją stałą, ponieważ nie ma przewidzianej stałej załogi, stałego uzbrojenia, ma być broniona tylko przez krótki czas (zwykle mobilizacyjny), czasem pozostają na niej zupełnie nieufortyfikowane odcinki.
W Prusach Wschodnich jest to np. większość umocnień - np. nawet pozornie silnie rozbudowana Pozycja Olsztynecka (ponad 130 schronów). "Stałe" były - ale też w zasadzie tylko teoretycznie - GRU i Trójkąt Lidzbarski.

Bardzo bliskie rozwiązania "półstałej" stanowią również fortyfikacje zaporowe i mobilizacyjne (o ile wykonano wzmocnienia). Pod koniec wojny, po zastosowaniu przewoźnych Panzernestów, Stahlunterstandów czy Kochbunkrów, pojęcie "półstałości" jeszcze bardziej się rozmyło...
_________________
Nigdy nie wdawaj się w spór z idiotami, postronni mogą nie zauważyć różnicy...
 
 
     
Skoczek 
Moderator



Kraj:
Poland

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 1381
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-04-23, 21:32   

coś w rodzaju fortyfikacji przwoźnej ).1 ).1 ).1
_________________
Gość, witam Cię na Forum "Gorączka Fortyfikacji" Pacem huc fertis an arma?
Myślą przewodnią - Polska szkoła fortyfikacyjna. Zapraszam na stronę główną: http://www.fortyfikacje.net/ i Portal tematyczny.
 
     
dehn 
major



Kraj:
Poland

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 522
Skąd: warszawa
Wysłany: 2006-04-24, 18:13   

Spotkałem się z twierdzeniem że fortyfikacjach rosyjskich forty w Różanie były fortami
półstałymi to samo się tyczy fortów w Władywostoku oraz przedmościa piątnica
CZy to prawda?
 
 
     
Kaks 
kapitan



Kraj:
Poland

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 451
Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2006-05-03, 14:09   

A ja znalazłem takie definicje:

FORTYFIKACJA -
1) w znaczeniu ogólnym - zaspół obiektów fortyfikacyjnych
2) dziedzina inżynierii wojskowej, zajmująca się się opracowaniem konstrukcji obiektów fortyfikacyjnych oraz koncepcją ich wykorzystania w działaniach bojowych wojsk na obszarze kraju.
Celem fortyfikacji jest zapewnienie pomyślnych działań bojowych własnych sił zbrojonych, należytego funkcjonowania ważnych ośrodków zaplecza kraju przez zwiększenie ich odporności na działanie środków rażenia nieprzyjaciela oraz utrudnienie jego działań bojowych.
W zależności od stopnia skomplikowania konstrukcji i ważności obiektu fortyfikacyjnego fortyfikację dzielimy na: fortyfikację polową i fortyfikację stałą.

FORTYFIKACJA POLOWA -
dziedzina fortyfikacji traktująca o środkach i sposobach umacniania terenu w procesie bezpośredniego przygotowania i prowadzenia walki. Wszystkie stosunkowo proste elementy fortyfikacji polowej wykonuje się zasadniczo sprzętem etatowym i siłami wojsk polowych. Podstawowym materiałem budowlanym w fortyfikacji polowej jest ziemia, drewno, kamień oraz prefabrykowane elementy żelbetowe i stalowe. Czas budowy waha się od kilku godzin do kilku dni. Podstawowymi elementami fortyfikacji polowej są okopy, transzeje oraz schrony drewniano - ziemne.

FORTYFIKACJA STAŁA -
dziedzina fortyfikacji traktująca o sposobach i środkach fortyfikacyjnego przygotowania granic i terytorium kraju do zadań operacyjno - strategicznych przewidywanych na czas wojny. Podstawowymi elementami fortyfikacji starej są wytrzymałe średnie lub ciężkie obiekty fortyfikacyjne wykonane z żelbetu i stali budowane zasadniczo w okresie pokoju. Do zadań fortyfikacji stałej należy przygotowanie fortyfikacyjne rejonów przygranicznych i ważnych regionów kraju.
 
     
Schliemann 
Expert



Kraj:
Vatican

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 25 Paź 2005
Posty: 630
Skąd: z podziemi...
Wysłany: 2006-05-05, 12:35   

Trzeba by przekopac wszystkie podreczniki saperow, a w kazdym sa zapewne nieco odmienne definicje. W tej akurat podkreslono czas powstawania i "odpornosc" obiektow - co "polstale umocnienia" zalicza do polowki (niby logiczne).
Jednak troche to glupie, gdy forty do nich sie zalicza. Ale to jest wlasnie jeszcze inne podejscie - od strony dlugotrwalosci zamierzonej obrony. Rubieze czasowej obrony na czas mobilizacji = polstale (operacyjne, taktyczne), ostateczne rubieze obronne = stale (strategiczne). Rosjanie zamierzali wycofac sie z Krolestwa (nowy plan powstaly przed I wojna) - stad przyszedl nawet nakaz likwidacji fortyfikacji stalych nad Wisla (Twierdza Warszawa!). Mialy pozostac tylko "polstale" umocnienia, oslaniajace generalny odwrot.

Swoja droga ten definicyjny podzial odpornosci obiektow "sredni" "ciezki" jest calkowicie umowny. Np. "srednie" sa niemieckie Regelbau 100, 500, 600 - co wydaje sie nieco smieszne...

Nalezy brac poprawke na nieco odmienne klasyfikowanie pojec w roznych "szkolach fortyfikacyjnych", w roznych latach. Stad problem tej "polstalej" - odmiennie pojmowanej przed I wojna, odmiennie podczas II wojny, odmiennie w Niemczech czy Rosji. Wspominalem we wczesniejszych postach o "niemieckim" podejsciu do tematu.
_________________
Nigdy nie wdawaj się w spór z idiotami, postronni mogą nie zauważyć różnicy...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fortyfikacje II Rzeczypospolitej 1918-1939