FORTYFIKACJE.NET
Niezależne Forum i Portal miłośników Fortyfikacji i Wojska Polskiego

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Renowacja schronu dowodzenia OWŚ
Autor Wiadomość
herring 
chorąży


Kraj:
Poland

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Lis 2005
Posty: 117
Wysłany: 2013-03-09, 22:46   

Auf,

To o czym piszesz to fragment układanki, brakuje jeszcze interesów administracji lokalnej i nie tylko loklanej, a także interesów własnych stowarzyszeń. Osiągnięcie sytuacji, w której wszyscy sa zadowoleni jest trudne, ponieważ każda ze stron interesuje się głównie zaspokojeniem własnych potrzeb, a reprezentanta opcji zachowania w stanie niepogorszonym materii i wartości obiektu historycznego jakim jest "bunkier" po prostu brak.
Pytanie "w jaki sposób zainteresować kadrę urzędniczą do poznania historii swojego kraju z uwzględnieniem tematu "fortyfikacje"? " zadane wprost jest poniekąd bezprzedmiotowe, bo kadry tej nikt nie rozlicza z tego zagadnienia.

Zerkanie z nadzieją w stronę WKZtów sprawdza sie tylko tam, gdzie w WKZtach zasiadają fani fortyfikacji.

Jeżeli wpływać na decyzje tych poszczególnych grup, to chyba poprzez tą warstwę, jaka jest dla nich istotna , czyli:
- administracja chce byc wybrana lub mianowana na nastepna kadencję
- WKZty chca uniknąć oskarżeń o zaniedbania lub o niewłasciwe wydawanie pieniędzy
- stowarzyszenia musza reprezentować sposób myslenia swoich członków, gdyz w przeciwnym razie ich prezesi przepadną w wyborach (tj. jak mamy "kopaczy" to będziemy kopać...); myślę też że dla sprawnych prezesów otwiera sie świat polityki...

Co do pieniędzy - wydaje mi się, że zarówno poprawne jak i niedopuszczalne obejscie sie z obiektem może kosztować podobne pieniądze.

Zauważ, że przy takich postawach zniekształcanie historii, dęcie w patriotyzm i realizowanie dziwacznych koncepcji odautorskich jest absolutnie dopuszczalne, i przy okazji (aczkolwiek nie celowo) moze fatalnie wpływać na substancję obiektów fortecznych.

pozdrawiam
herring
 
     
Hubertus1656 
podporucznik


Kraj:
Poland

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 329
Skąd: Karczew
Wysłany: 2013-03-10, 10:20   

Aufmann napisał/a:
Hubertus1656 napisał/a:
Auf-niemieckie schrony z roku 1915 na odcinku od Wisły przez Józefów,Emów aż do Wiązowny włącznie były pierwszą i jedyną linią obrony stolicy w 1920roku. Do dziś pozostały okopy i ruiny schronów-narys i przebieg umocnień to namacalny ślad Bitwy Warszawskiej 1920,do dziś z okopów wychodzi amunicja i łuski z wojny 1920.


Hubertus, Dobra odpowiedź na pierwszy problem.

Pozostaje kolejny problem do rozwiązania, w jaki sposób zainteresować kadrę urzędniczą do poznania historii swojego kraju z uwzględnieniem tematu "fortyfikacje"?

Jak przekonać decydentów, że ratowanie jednego nieznanego nikomu schronu jest istotniejsze od renowacji pomnika Mickiewicza lub innego obiektu historycznego, o którym małe dzieci uczą się w przedszkolu?


U nas Auf to zajęli sie tysiącem drewniaków a nie pomnikami-odniosłem wrażenie ze wpisy do ewidencji/rejestru dokonywane sa wg prywatnego kryterium danego konserwatora. Ot poprzednia WKZ miała zajawkę na Świdermajery,a obecny nie ma to już wpisy (w tym obszarowe dla całych dzielnic np Otwocka)drewniakom na tak masową skalę nie grożą.
Z tym przekonywaniem urzedasów to łatwiej na szczeblu gminy-np w Wiązownie. Nie dziwię sie natomiast burmistrzowi mojego miasta że nie wyłożył więcej niz 2x1000zł na drewno na obiekt który leży na peryferiach gminy w lesie.

Żaden rozsądny polityk lokalny nie kupi bajki że ponowny wybór zapewni mu remont bunkra a nie nowe drogi,czy przedszkola. Naszym źródłem finansowania remontu(zapewne każdy go oceni wg siebie) jest organizacja imprez plenerowych na których zwiedzajacy wrzucają datki do puszki-co kolejna impreza stan obiektu się poprawia i wpływa kolejna skromna zresztą transza wsparcia finansowego. Gminy zas dużo łaskawszym okiem sypią groszem na igrzyska niż remont. Wpis do rejestru umożliwiałby otwarcie miejskiej skarbonki,natomiast wszystkie potrzebne zezwolenia i ekspertyzy sprawiłyby skokowy wzrost niezbędnej gotówki a miasto nie szarpałoby się z remontem.
_________________
Pijam tylko piwo Królewskie ponieważ umieszczony na etykiecie:
Zygmunt III Waza był jedynym polskim politykiem który potrafił rozmawiać z ruskimi o Smoleńsku!!!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Fortyfikacje II Rzeczypospolitej 1918-1939